3 maja 1791 r. uchwalona została Konstytucja Rzeczypospolitej Polskiej. Warto pamiętać, że była pierwszą w Europie tego typu ustawą, a drugą na świecie, po konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej. I że jest doskonałym przykładem tego, jak osiągać bez przemocy porozumienie w sprawach podstawowych dla dobra publicznego.

Uchwalenie „Ustawy Rządowej” było możliwe dzięki dojściu do porozumienia pomiędzy częścią światłej opozycji a królem Stanisławem Augustem Poniatowskim.
Konstytucja 3 maja usprawniała działanie sejmu, znosząc liberum veto. Odtąd uchwały zapadać miały większością głosów. Wprowadzała dziedziczność tronu, co zapobiegało obcej ingerencji i wewnętrznej anarchii w okresach bezkrólewia. Ustanawiała kolegialny organ rządowy – Straż Praw, co było krokiem ku ulepszeniu administracji państwa. Przez włączenie do jej tekstu prawa o miastach nadawała mieszczanom wiele zastrzeżonych dotąd wyłącznie dla szlachty uprawnień jak nabywanie ziemi, nietykalność osobistą, sprawowanie funkcji w wojsku, administracji państwa i kościele. Interesy mieszczan na sejmie reprezentować mieli ich plenipotenci. Chłopów Konstytucja brała pod opiekę prawa, a więc zrywała z zasadą, że stosunki pomiędzy dworem a wsią są prywatną sprawą szlachty.
Ustawa Rządowa przetrwała zaledwie rok. Obaliła ją, wezwana przez konserwatywną opozycję w formie konfederacji targowickiej, rosyjska interwencja wojskowa latem 1792 roku. Zanim to się stało, była przedmiotem podziwu światłych środowisk europejskich jako druga ustawa tego rodzaju na świecie po konstytucji Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej, uchwalonej w roku 1787. Mimo jej unicestwienia pozostawiła ważne przesłanie dla Polaków na przyszłość, jak osiągać bez przemocy porozumienie w podstawowych dla dobra publicznego sprawach.
źródło: Muzeum Historii Polski
tekst: Prof. Piotr Ugniewski